Janikowski priznao: “Ilić me iznenadio u nekim stvarima…!”

UFCIZDVOJENA VIJEST 25.03.2019 13:49h Autor:

Janikowski vs. Ilić

Damian Janikowski, poljski olimpijac i MMA mega zvijezda u svojoj domovini, je proteklog vikenda na KSW-u 47 doživio težak poraz od srpskog debitanta Aleksandra Ilića. “Joker” ga je u trećoj rundi, u maniri Cro Copa, “zalijepio” “high kickom” i sve je bilo gotovo u trenu.

Bio je te debi iz snova za Ilića u snažnoj poljskoj promociji i 11. pobjeda u karijeri. Za Janikowskog je ovo značilo drugi uzastopni poraz nakon što je u prošlom meču prekidom izgubio od Michala Materle. Sada ima 3 pobjede i 2 poraza u profi karijeri, koja je uslijedila nakon vrlo uspješne hrvačke. Nakon što su mu se smirile emocije, Janikowski se svojim fanovima obratio preko službenih društvenih kanala.

“OK, vrijeme je za analizu. Imam podijeljene osjećaje. S jedne strane, ljut sam da je jedan udarac odlučio pobjedika i da sam ja izgubio, a s druge strane znam da sam bio puno bolji borac u odnosu na onog koji se borio s Michalom Materlom”, stoji na početku poruke Janikowskog te u nastavku priznaje da ga je Ilić iznenadio kvalitetom:

“Držao sam se taktičkog plana, slušao sam što mi kut savjetuje, efektno sam se branio od udaraca nogom u glavu i jetru i rušio sam ga na pod. Ilić me iznenadio dobrom obranom na podu i tvrdom glavom. Mnogi bi nakon onakvog bacanja izgubili fokus na barem par sekundi. A to bi mi bilo dovoljno da završim meč. Ovaj put se dogodilo drugačije. Tako je kako je, ovo je takav sport!”

U teškaškom obračunu na istom popisu borbi hrvatsko-japanski borac Satoshi Ishii je također slavio podijeljenom odlukom sudaca i tako je nastavio niz nepobjedivosti koji sada iznosi posljednjih šest mečeva.

No dobra. Czas na podsumowanie.🤕 Mam mieszane uczucia. Z jednej strony jestem wściekły, że jedno uderzenie zmieniło losy walki i przegrałem a z drugiej wiem, że byłem dużo lepszym zawodnikiem niż w walce z Michałem Materlą. Trzymałem sie planu taktycznego, słuchałem uwag narożnika, skutecznie broniłem kopnięć na wątrobę i głowę, sprowadzałem walkę do parteru. Ilić zaskoczył dobrą obroną w parterze i twardą głową. Wielu zawodników po takim locie, jaki mu zafundowałem straciłoby kontakt z bazą przynajmniej na kilka sekund🤪 To by wystarczyło, żeby go skończyć. Stało sie jednak inaczej. TAKI JEST TEN SPORT. Dodatkowo to kopnięcie, które wydawało by się lecieć na wątrobę gdzie szybko zareagowałem opuszczając ręce aby jej bronić a tu BUMMM i zgasło światło 🙂 Czy chciałem wygrać? TAK!!. Jak widać cztery walki, to nadal zbyt małe doświadczenie, ale zbieram je, nie poddaje się tak łatwo. Wiec jeszcze nie raz mnie zobaczycie w klatce KSW. Jak pytacie o zdrowie to wam odpowiadam 🤔: Dziękuje, głowa cała nie boli, po prześwietleniu wszystkie badania wyszły dobrze także wróciłem do hotelu, jedynie stopa lekko spuchnięta od kopnięć w piszczel. Czas na podziękowania.🖐🏻🖐🏻🖐🏻🖐🏻🖐🏻🙌🏻🙌🏻🙌🏻 Wielkie brawa należą się Wam, kibicom. Jesteście super. Słyszałem ten głośny doping podczas gali, ale też ogromną ilość słów wsparcia w Internecie. Dla takich kibiców chcę wracać na treningi. Gratuluję mojemu rywalowi @ilkemma dziękuję za sportową rywalizację i wzajemny szacunek.🤝 Bohaterem walki został sędzia ……….. który lotem supermana przerwał walkę. Dzięki za błyskawiczną reakcję.👌🏻 Bardzo dziękuję moim trenerom: @robertjocz @krzysiek.gutowski @robertzlotkowski @adamgrabowskibjj @coach_michalsurdej @mieczyslawcichowski za to, że staję się lepszy. Dziękuję @bobrowskmichal za pomoc w szatni. Dziękuję wszystkim kolegom z @berkut_wcafightteam z pomoc w przygotowaniach. Dziękuje psychologowi @mateusz.kempinski za to, że mogę na niego liczyć. Dziękuję firmie @body_chief za pyszne jedzenie oraz wspaniałą współpracę z dietetykiem @jacekfeldman_nutrition za układanie diety, suplementów i gładkie zrobienie wagi. —reszta w komentarzu—

A post shared by Damian Janikowski (@damian.janikowski) on

PODIJELI

PREPORUČENO

KOMENTARI

POVEZANE VIJESTI